Marta i Paweł – bez planu, czyli zgodnie z planem :)

Martę i Pawła wspominam jako bardzo sympatyczną i energiczną parę. W dniu ślubu byli spokojni i opanowani, a na plenerze zwariowani i nieprzewidywalni 🙂

Ustaliliśmy tylko dzień sesji, a reszta…? Po prostu wsiedliśmy do samochodu, ruszyliśmy przed siebie i się zaczęło…

Zapraszam.

Kliknij aby obejrzeć całość

Reportaż

Plener

Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografia ślubna i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Autor postu:Adam Szachtsznajder

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *