25 minut, 25 zdjeć…

Ślub w Urzędzie Stanu Cywilnego nie ma tak wzniosłego charakteru jak Kościelny. Nie znajdziemy tu brzmiącej w głośnikach przysięgi, pięknej sukni ślubnej czy anielskiego chóru. Nie ma czasu na zadumę i wysłuchanie ujmującego kazania.

25 minut. Od narzeczeństwa, do małżeństwa. Mimo tak krótkiego czasu wyzwala niezapomniane emocje.

Zapraszam do obejrzenia krótkiej historii…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografia ślubna i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Autor postu:Adam Szachtsznajder

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *